zabory, zbyty i wodna rusała xD
czyli wszystko na temat obozu w Brzesku:D kto nie byl niech żaluje;P nie da sie tego opisac nawet jak bym tutaj 4 strony wypociła. nawet sie nie da opowiedziec wiec sie nie staram. 3 godziny ryku kiedy wszyscy sie rozstawali swiadczy o jednym.. moglabym tam wrocic na nastepne 3 tyg. szczegolni dla tych ludzi:*
czemu nie ma takich u nas w miescie??:( mozna sie zalamac wchodzac na forum klasowe i widzac nieustanne dyskusje o szkole i nauczycielach.. ludzie czy wy nie macie co robic??????? koncze. zenada.
ps. bo o co chodzi?? o pociag do Łodzi xDxDxDxD !!!!!!!!!!!!!
2007-07-29 23:33:03 skomentuj (5)
:)
uwielbiam czytać książkę, zapominać o calym świecie i czytać... i czytać... i nie musiec zapamietywac jakiego koloru byl płaszcz pani X, albo o której godzinie zmarł pan Y....
uwielbiam maksymalnie tępe golarki...
uwielbiam jak sie przez maksymalnie tępe golarki spóźniam na film;P
i uwielbiam moj balsam o zapachu malinowej mamby xD
STRES.. ostatnio nic nie robie tylko go pokonuje..:/ mam nadzieje ze dzis mi sie udalo.
ide czytac;P
2007-07-04 22:53:46 skomentuj (1)
kobieta...
...jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana.
...gdy kocha wybaczy wszystko, ale nie zapomni niczego...
...urocza jest urokiem, czarująca - czarem, mądra - mądrością, ale tylko kochana jest wszystkim.
...to nieustanna wibracja uczuć,
olśniewających bogactwem odcieni najsubtelniejszych barw.
...jest kwiatem, który tylko w cieniu mężczyzny może rosnąć i pachnieć.
Być kobietą to jak nieustannie budować zamek z piasku...
... równo rok temu zbudowałam pierwszą wieżę.
Dziękuję.
2007-06-26 22:36:11 skomentuj (1)
...
Żyć w niewiedzy, to jak stać na krawędzi...
Czasem warto skoczyc w przepaść by poznać prawdę, niż odejść bez szwanku i zatopić się w kłamstwie...
2007-06-23 21:02:13 skomentuj (4)
i juz
a jeszcze niedawno byl wrzesien. rozpoczecie roku. znajoma szkola, znajome twarze. francja, półmetek, nauka.. duzo nauki. niejedna noc spedzona z ksiazka od biologii. niejedna pała. duzo tego bylo, a teraz juz nie pamietam tych zwyklych dni w szkole. a przeciez zawsze cos sie dzialo. 150 nieobecnych godzin w szkole. 18-stki. duzo imprez. duzo picia. duzo wydanej kasy. tyle tego bylo. a nic nie pamietam...
...i znow mamy wakacje
2007-06-21 15:31:58 skomentuj (1)
:)
juz jest ok...:)
2007-04-27 23:18:38 skomentuj (3)
:(
Ile mozna życ ze swiadomością ze nie ma sie prawie nikogo?? zadnej przyjaznej duszy ktora nie obgaduje Cie po katach i jest szczera??? tydzien, trzy, ponad miesiac?? ja juz nie moge.. wszyscy mowia ze sa dla mnie oparciem a tak na prawde jak potrzeba nie ma nikogo..
Nie wiem czy sama tak odpycham ludzi czy po prostu nigdy nie mialam nikogo.. ale zamiast czuc sie lepiej coraz bardziej sie pogrązam.. Co godzine mi sie zmienia nastroj. nie moge sie na nic zdecydowac. Chce wyjsc.. nie mam z kim. Mam z kim, nie chce wychodzic.. I tak kółko..:/
2007-04-15 20:35:24 skomentuj (3)
Kod do pobrania:
*
*
*
*
*
*
*